

"Selam" z Etiopii!
W mglistych wyżynach Etiopii kawa to więcej niż tradycja – to dusza narodu. Tutaj, w kolebce kawy, pod czujnym okiem pokoleń rolników, ziarna po raz pierwszy opowiedziały światu swoją historię. Każde z tych ziaren niesie w sobie tę pradawną spuściznę: głęboką, autentyczną, niepodrabialnie etiopską.
Kawa, która opowiada historie
Ta jednopochodzeniowa arabica to esencja tego, co sprawia, że wyżynne kawy etiopskie są wyjątkowe. Już w momencie zaparzenia naczynia wypełnia się aromatem suszonych owoców i dzikich kwiatów – jakby ktoś otworzył pudełko pełne wspomnień z górskich łąk.
Pierwszy łyk objawia delikatną słodycz dojrzałych jagód, przeplatającą się z nutami kwiatowymi – jaśminem i lawendą, które otulają zmysły niczym letni poranek w górach. Finisz pozostaje czysty i eleganki, z subtelnym echem owoców, które zaprasza do kolejnego łyku. Gorycz? Pozostaje w cieniu, pozwalając jasnemu, przejrzystemu charakteru kawy wyjść na pierwszy plan.
To, co naprawdę ma znaczenie?
Prawdziwa wartość tkwi w prostocie doskonale zaparzonej filiżanki. Gładka, aromatyczna, stworzona dla spokojnych poranków i leniwych popołudni. Zaparz ją metodą, która Ci odpowiada – drip, AeroPress, Chemex – i pozwól smakowi mówić za siebie.
Bez pośpiechu. Bez komplikacji. Po prostu kawa w swojej najczystszej formie.